sklep@marianek.pl   |    530-755-774Darmowa dostawa od 199 zł

Czerwona kokarda do wózka - na szczęście i nie tylko

Data publikacji: 13.06.2021

Już od wielu pokoleń słynny jest przesąd o zauroczeniu dziecka poprzez nieprzychylne spojrzenie. Nasze babcie czy mamy z pewnością znają ten zabobon i wierzą, że zauroczone dziecko będzie niespokojne i płaczliwe. Zauroczenie dziecka miało się już odbyć za pomocą słów: „jakie ładne dziecko”. Dlatego tak często bliskie nam osoby mówią o przywieszeniu do wózka czerwonej kokardki, która ma za zadanie ochronić dziecko przez wzrokiem złej osoby. Niektóre mamy nie wierzą w ten zabobon, jednak pod naciskiem innych zawieszają czerwony symbol w razie „wu”. Na dodatek, obecna moda na czerwoną kokardkę skłania rodziców do zawieszenia czerwonego „amuletu” przy wózku.

Historia czerwonej kokardki

Historia czerwonej kokardki sięga średniowiecza. W dawnych wierzeniach słowiańskich spotykamy demona Mamunę, która dręczyła kobiety ciężarne oraz położnice. Uważano, że Mamuna porywała lub podmieniała dzieci na gorsze. Dlatego, aby chronić swoje maleństwa, świeżo upieczone mamy wieszały czerwone kokardki lub wstążki na rączce maluszka. Dodatkowo, kolor czerwony miał być wzmocnieniem ochrony dziecka, który kojarzony jest z krwią i ogniem. Głównymi ofiarami demona były nieochrzczone dzieci. Z tego względu, obecnie słyszymy, że po chrzcinach nie ma konieczności wieszania czerwonego „amuletu” do wózka czy łóżeczka. Jednak mamy cenią sobie ozdobę w postaci czerwonej kokardki do wózka, dzięki czemu towarzyszy im przez cały okres niemowlęcy dziecka.

Fenomen czerwonej kokardki

Zanim nastała moda na kokardki, dawniej wieszano obok maluszka czerwoną nitkę lub wstążkę. Za sprawą czerwonego koloru odciągane są złe spojrzenia, gdyż jest to barwa, którą spostrzegamy jako pierwszą w otoczeniu. Aktualnie coraz częściej młode mamy stawiają na zawieszkę do wózka z czerwoną kokardką, nie tylko ze względu na odciąganie czarciego wzroku, ale także jako element dekoracyjny. Nawet celebryci broszki z czerwoną kokardką wieszają na wózkach swych pociech. Co świadczy o tym, że ten trend staje się coraz bardziej popularny. Co więcej, obecnie możemy spotkać urocze czerwone zawieszki z imieniem naszego maluszka. Dlatego też, bez wątpienia można stwierdzić, że zawieszka z czerwoną kokardką do wózka to absolutny hit wśród młodych rodziców. 

Czerwona kokarda przy wózku

Przypięcie do wózka czerwonej kokardki nie stanowi żadnego zagrożenia dla naszego maluszka, o ile zapięta jest w odpowiednim miejscu. Musimy mieć o uwadze, aby nie była ona w zasięgu rączek maleństwa, gdyż stwarzałaby dla niego zagrożenie. Ponadto, nie należy wiązać żadnych kokardek czy wstążek na rączkach dziecka, a tym bardziej na jego szyi. Dlatego też, najlepszym miejscem do przypięcia czerwonej kokardki jest budka gondoli wózka, tak by dziecko jej nie dosięgało. 

Podsumowując, popularność czerwonej kokardki sięga czasów średniowiecza, a pod wypływem czasu jej zadanie nieco się zmieniło. Dawniej głównym jej zadaniem było odciągnięcie złych uroków od dziecka, dziś zaś stanowi również piękny dodatek do dziecięcego wózka. Dzięki eleganckiej zawieszce z czerwoną kokardką i imieniem możemy nadać wózkowi uroczego wyglądu. Dodatkowo spersonalizowana zawieszka z czerwoną kokardką będzie dla maluszka cudowną pamiątką na długie lata.

Polecane zawieszki z czerwoną kokardką

wstecz